1. 2010.07.31

    Co tu dużo pisać. Wesele, które prowadziliście Mariusz było po prostu super! Nigdy tak dobrze nie bawiliśmy się na żadnym weselu. Nie wiedzieliśmy nawet kiedy minął cały ten czas, bo zabawa była przednia,nawet pomimo problemów lokalowych, które sprawnie rozwiązaliście. :) No i najważniejsze dla nas - udało się przekonać rodzinę, że wesele bezalkoholowe może być bardzo udane. :) A poloneza, który udał się bez żadnych prób, wszyscy wspominają do dziś. Jeszcze raz dziękujemy za wspaniałą zabawę i mamy nadzieję, że spotkamy się jeszcze nie raz na jakichś weselach. :)

    Asia i Kuba
  2. Dziękujemy bardzo za profesjonalne prowadzenie imprezy! Co tu dużo mówić, dzięki Mariuszowi nie musieliśmy się martwić o to czy goście będą się bawić. Goście szaleli na parkiecie. Wszyscy byli zachwyceni polonezem, walczykiem no i ten niesmiertelny ymca i “stasiek” :). Polecamy wszystkim Mariusza, mielismy duzo obaw przed weselem jak to wszystko wyjdzie. Wyszło super, nic tylko przeżyć ten dzień/noc jeszcze raz. Oczywiście z Mariuszem. Pozdrawiamy

    Marta i Krzyś
  3. Mariusz, dziekujemy jeszcze raz za wspaniale wesele. Udao Ci sie zjednoczyc polsko - wloska rodzinie w jednej szalonej zabawie, ktora wszyscy wspominamy do dzisiaj, a minal juz roczek… Pozdrowienia!

    Ania e Stefano Costa
  4. Wielkie uznanie i OGROMNE PODZIĘKOWANIA dla Mariusza i DJ`a Michała. Profesjonaliści w każdym calu. Sprawdzone i niezawodne punkty programu i maksymalne ich zaangażowanie sprawiły, że nasze wesele było szaloną zabawą dla nas i wszystkich naszych gości. Śmiało możemy stwierdzić, że ich duet, a zwłaszcza Mariusz, jest podstawą udanego przyjęcia weselnego - rozbawią i rozruszają wszystkich i do końca. Mariusz - jeszcze raz SERDECZNIE DZIĘKUJEMY !!!

    Katarzyna i Grzegorz - 25.07.2009 r.
  5. Nasze wesele odbyło się 16.05.2009r. Generalnie weselny standard ? Panna Młoda, Pan Młody, ok 130 gości, dużo jedzenia i picia i jeden niestandardowy wyjątek ? Wodzirej.

    Wodzirej, który sprawił, że parkiet nie świecił pustkami a wielokrotnie całe wesele “wstawało” od stołów i ruszało na jego wezwanie do zabaw i tańców. Wodzirej, który sprawił, że ostatnie ciepłe danie jadło ok. 90% gości bo o trzeciej nad ranem mało komu jeszcze przyszło do głowy by wracać do domu. Wodzirej, dzięki któremu dnia naszego wesela nie będziemy wspominać z rozrzewnieniem i z łezką w oku, a z szerokim uśmiechem na wspomnienie tego co się działo na parkiecie.

    Mariusz dziękujemy za wspaniałe wesele.

    Monika i Artur (16.05.2009)
  6. Szanowny panie Mariuszu,
    Bardzo dziękujemy za super profesjonalne ?poprowadzenie? przyjęcia weselnego naszej córki Agnieszki ? w dniu 2 sierpnia 2008r.
    Szczególnie polonez ? na trawie ? na pewno był bardzo dużym przeżyciem dla wielu gości, zarówno z Polski, jak i z zagranicy.
    Jeszcze raz serdecznie dziękujemy i pozdrawiamy
    Barbara z rodziną
    Warszawa 14.08.2008

    Barbara
  7. 06.11.2007
    Wielkie podziękowania dla Mariusza
    za wspaniałe prowadzenie naszego wesela 01.09.2007 w Iławie.Szczególnie teraz w jesienne wieczory miło powspominać szaloną zabawę,która była tak cudowna dzięki Tobie i świetnemu DJ-owi.Polecamy grupę Impress szczególnie tym,którzy nie lubią się stresować i uwielbiają się bawić.Pozdrawiamy.

    Magda i Marcin(01.09.2007)

    Magda I Marcin
  8. Mariuszu, dziękujemy Ci za świetną zabawę na naszym weselu 8 września 2007 roku w Zielonce. Bawiliśmy się fantastycznie. Goście wytańczyli się za wszystkie czasy i gratulowali nam wyboru wodzirejów. Prowadzenie zabawy było niezwykle profesjonalne, eleganckie i taktowne, a co najważniejsze dla nas, zgodne ze wspólnymi, wcześniejszymi ustaleniami. Na wszystkich ogromne wrażenie wywarł rozpoczynający zabawę polonez, a później było już tylko lepiej. Dla nas jesteś mistrzem w aranżacji grupowych zabaw. Mieliśmy już okazję być na dwóch weselach po naszym i wg nas nasze było najlepsze (myślimy, że tak juz zostanie).

    PS. Mariusz, w peruce afro wyglądasz bombowo, możemy przesłać Ci zdjęcia ;-)

    Patrycja i Marcin (08.09.2007)
  9. Hej Mariusz, dziękujemy za poprowadzenie naszego wesela 23.06.2007 na mazurach. Było przecudownie zarówno rodzina polska jak i szwedzka świetnie się bawiła:) Polonez bardzo udany, wszyscy wzięli w nim udział, ku wielkiemu zdumieniu, były trudności z powodu dużej ilości gości i wąskich przejść między stolikami, ale udało się doskonale.
    Mariusz wykazałeś wielki profesjonalizm, wszystkie zabawy były poprowadzone z wyczuciem, taktem i dużym humorem.
    Do dziś to wesele jest w pamięci wszystkich naszych gości.
    Będziemy polecać Cię każdemu. Jeszcze raz dziękujemy i pozdrawiamy ze Szwecji.

    Basia i Alek (23.06.2007)
  10. Mariuszu, co tu dużo pisać, było CUDOWNIE!!! Profesjonalizm na każdym kroku: wspaniała muzyka, super zabawy, niesamowite prowadzenie. Wszyscy goście z uśmiechem od ucha do ucha i to Twoja zasługa! Wielu mówiło nam po wszystkim, że to najlepsze wesele na jakim byli do tej pory. Tamtejszej nocy wszyscy goście wyrażali się o was w samych superlatywach! Bardzo Ci dziękujemy, że byłeś z nami w tym najważniejszym dla nas dniu, dzięki Tobie pozostanie on na długo w sercach naszych i naszych gości. Będziemy Was reklamować znajomym do końca świata i o jeden dzień dłużej :-) Jeszcze raz WIELKIE dzięki!!!

    Basia i Łukasz (4.08)

Dodaj wpis